• Dzięki sprzyjającemu klimatowi w całej UE, wzrost jest silny, wspierany przez wysoki popyt i mocne transfery z UE
  • Salda fiskalne i zewnętrzne wykazują nadwyżki, aczkolwiek powoli maleją
  • Uporczywy kryzys demograficzny i ubóstwo to dwie słabości, które ograniczają przyszły wzrost
  • Bułgaria wkrótce złoży wniosek o dołączenie do mechanizmu kursów walutowych ERM II, ale perspektywa przystąpienia do strefy euro jest wciąż bardzo odległa
  • Zadłużenie zagraniczne – do niedawna dominujący czynnik ryzyka - zostało znacznie ograniczone i przewiduje się, dalszy jego spadek
  • Niestabilność polityczna i trwała korupcja hamują reformy i skuteczne realizowanie założeń politycznych

W gronie najszybciej rozwijających się gospodarek w UE

Bułgaria przeżywa swój najlepszy cykl gospodarczy od okresu poprzedzającego recesję z 2009 roku. W latach 2015-2017 tempo wzrostu PKB przyspieszyło, osiągając średnio 3,7%, czyli jeden z najlepszych wskaźników w UE. Oczekuje się, że w tym roku także utrzyma się na tym poziomie, a następnie obniży się do poziomu 2,8% w 2020 roku.

Sprzyjające środowisko zewnętrzne oraz większa konsumpcja w znacznym stopniu wyjaśniają tę korzystną tendencję. Ponadto od momentu przystąpienia do UE w 2007 r., bułgarska gospodarka była w stanie oprzeć się na dodatkowym wsparciu ze strony funduszy strukturalnych UE. Ich wysoka stopa absorpcji (95% w 2016 r.) gwałtownie wzrosła w ciągu ostatnich lat i znajduje się na poziomie porównywalnym do tego, który odnotowywany jest innych w krajach partnerskich. Warto jednak pamiętać, że w następstwie Brexitu budżet UE może ulec obniżeniu, a zatem przełożyć się także na niższe transfery z UE do największych krajów beneficjentów - takich jak Bułgaria.

Podwójna nadwyżka ujawnia solidne fundamenty

Kraj wykazuje silne podstawy makroekonomiczne. Od 2016 r. (i po 20 latach deficytu) saldo na rachunku obrotów bieżących stało się dodatnie głównie dzięki silniejszemu eksportowi na rynek UE (zdominowany pierwotnie przez towary przemysłowe, a następnie produkty spożywcze) i zwiększonym przychodom z turystyki (10% całkowitego eksportu). Przewiduje się, że nadwyżka, która w ubiegłym roku wyniosła 4,5% PKB, stopniowo zmniejszy się i ostatecznie ustabilizuje w 2023 roku. Fundusze unijne i rosnące BIZ (przyciągane przez wciąż relatywnie niskie koszty pracy) w dłużej perspektywie utrzymają bilans płatniczy. Saldo budżetowe również wykazuje nadwyżkę na poziomie 0,9% PKB w 2017 r. Konsolidacja fiskalna umożliwiła poprawę finansów publicznych od 2015 r. i przewiduje się, że budżet utrzyma równowagę od 2020 r. Finanse publiczne są w dobrej kondycji, a Bułgaria jest jednym z państw członkowskich UE o najniższym zadłużeniu sektora instytucji rządowych i samorządowych - 23,9% PKB - z tendencją do dalszego utrzymania tendencji spadkowej w okresie MLT. Osiągnąwszy solidne podstawy, dalsze prognozy mogą okazać się mniej korzystne, jeśli uwzględni się szereg potencjalnych - acz prawdopodobnych - kosztów, takich jak zobowiązania warunkowe (8,5% PKB), planowane gwałtowne podwyżki płac w kilku obszarach sektora publicznego i wyższe wydatki, mające na celu rozwiązanie problemu dużej luki infrastrukturalnej. Także starzenie się społeczeństwa, połączone ze znaczną emigracją młodej, wykwalifikowanej siły roboczej, zmniejszy liczbę jednostek czynnych zawodowo oraz zwiększy koszty emerytur i opieki zdrowotnej. W związku z tym konieczne będą dalsze, odważne reformy społeczne, mogące zapewnić długoterminową stabilność finansów publicznych.

Długofalowy drenaż demograficzny i powolna redukcja ubóstwa

Jak możemy stwierdzić po doświadczeniach innych, byłych krajów komunistycznych w Europie Wschodniej, Sofia będzie potrzebowała wielu lat, by wyeliminować słabości strukturalne. Kryzys demograficzny, będący wynikiem stałego odpływu ludności do krajów UE o wyższych dochodach, a także niskiego współczynnika dzietności, jest najbardziej dotkliwym ryzykiem strukturalnym. W związku z 30-procentową emigracją, odnotowaną w ciągu ostatnich 30 lat, Bułgaria musi zmierzyć się z problemem niedoborów siły roboczej. W połączeniu z wysokim zadłużeniem przedsiębiorstw (84% PKB w 2016 r.) może przełożyć się to na ograniczenie przyszłych inwestycji krajowych lub utrzymanie ograniczenia ich skali na obecnym poziomie - nieco poniżej 20% PKB.

Ubóstwo to kolejne wyzwanie dla Bułgarii, która pozostaje najbiedniejszym państwem członkowskim UE. Rząd dostrzega potrzebę takiego stymulowaniu wzrostu, który będzie sprzyjał inkluzji społecznej (co zresztą stało się obecnie jednym z priorytetów). Słaby postęp w zakresie reform strukturalnych może jednak spowodować utrzymywanie się tych przeszkód.

Przystąpienie do strefy euro pozostaje odległą perspektywą

Bułgaria zamierza przyjąć euro i bez wątpienia wykorzysta fakt swojej prezydencji w UE, by przyspieszyć bieg wniosków o przystąpienie do mechanizmu kursowego ERM II. Chociaż Bułgaria – jako że spełnia wszystkie kryteria z Maastricht - mogłaby zostać kolejnym członkiem strefy euro, harmonogram akcesji wydaje się bardzo niepewny. Ocenia się, iż może to potrwać kolejnych kilka lat, jako że brakuje wsparcia ze strony państw członkowskich strefy euro (w szczególności z powodu utrzymującej się wysokiej korupcji). Jako kraj należący do ERM II, Bułgaria powinna dodatkowo ustabilizować lew, a także wzmocnić sektor bankowy. Chociaż szybko odrodził się po głośnym bankructwie wiodącego banku KTB w 2014 r., zmaga się z pewnymi problemami, a dwa banki nadal potrzebują dokapitalizowania. Warto jednak podkreślić, że system bankowy jako całość jest obecnie raczej dobry, z przyzwoitą kapitalizacją i poziomem płynności, a wskaźnik kredytów nieregularnych (choć jest nadal wysoki) stale zmniejsza się (z 16,7% w 2014 r. Do 11,4% we wrześniu 2017 r.).

Większa stabilność zadłużenia zagranicznego

Dominujące ryzyko finansowe znacznie zmniejszyło się w ciągu ostatnich kilku lat. Od 2013 r. tendencja spadkowa zadłużenia zagranicznego przyspiesza, co jest skutkiem coraz silniejszej działalności gospodarczej i oddłużania sektora prywatnego. Zadłużenie zagraniczne stało się bardziej zrównoważone, nieco powyżej 70% PKB, i przewiduje się, że spadnie ono powoli do mniej niż 60% w nadchodzących latach. Płynność Bułgarii również uległa znacznej poprawie. Zadłużenie krótkoterminowe, które w 2009 r. osiągnęło najwyższy poziom (70% przychodów z eksportu), zaczęło gwałtownie spadać od 2012 r., osiągając poziom około 25% dochodów z eksportu na koniec 2017 r. Dodatkowo, znajduje ono zabezpieczenie w solidnych rezerwach walutowych na poziomie 250%.

Niestabilność polityczna wpływa na proces stanowienia prawa

Bułgaria pozostaje podatna na powtarzające się problemy w kwestii stabilności rządu, co wpływa na ciągłość całej krajowej polityki. Rządy rzadko kończą kadencję, co może okazać się kłopotliwe także dla Borysowa (po raz trzeci od 2009 r.). Jego wiodąca, centroprawicowa partia GERB wygrała wybory w marcu 2017 r. i utrzymuje się u władzy dzięki kruchej koalicji z małymi partiami nacjonalistycznymi o zróżnicowanych poglądach. Protesty społeczne i silny sprzeciw ze strony prorosyjskiej Partii Socjalistycznej często wywierały presję na obecnym rządzie, co w pewnym sensie obnaża stan demokracji, panujący obecnie w Bułgarii. Ocenia się jednak, że rząd czasowo utrzyma się u władzy, przynajmniej do połowy 2018 roku, kiedy kończy się pierwsza prezydencja Bułgarii w UE.

Ryzyko związane z bezpieczeństwem narodowym jest niskie, ale może wzrosnąć wraz z kryzysem migracyjnym, jeżeli turecko-bułgarska granica stanie się coraz częściej wykorzystywanym przez uchodźców korytarzem. Niemniej jednak do tej pory stanowisko Sofii w odniesieniu do problemu migrantów było jednym z najbardziej otwartych, w porównaniu do innych państw z byłego bloku komunistycznego. Można to wytłumaczyć głównie pragmatyzmem, wynikającym z faktu, iż Bułgaria jest głównym beneficjentem funduszy UE i stoi w obliczu poważnego deficytu demograficznego.

Korupcja, przytłaczające dziedzictwo

Główną bolączką Bułgarii pozostaje korupcja, przytłaczająca spuścizna z epoki komunistycznej, zapewniająca Sofii niechlubną pozycję najbardziej skorumpowanego państwa UE (według Transparency International).

W związku z tym (oraz faktem przystąpienia tego kraju do UE w 2007 r.), Komisja Europejska utrzymuje ściślejszy nadzór nad bułgarskim systemem sądowniczym w zakresie zwalczania endemicznej korupcji, skupiając się zwłaszcza na tych obszarach, gdzie Bułgaria najbardziej niedomagała w ciągu ostatnich dziesięciu lat. Nacisk ze strony UE jest wspierany przez aktywne społeczeństwo obywatelskie, które – w obliczu regularnie ujawnianych skandali - regularnie protestuje przeciwko brakowi postępów rządu w walce z korupcją. Niedawne weto prezydenta wobec unijnej ustawy antykorupcyjnej, mającej na celu zwiększenie skuteczności systemu sądownictwa w walce z korupcją, może dodatkowo zahamować proces naprawczy. Postęp w tym zakresie wydaje się więc bardzo powolny i nic nie zapowiada rychłej zmiany. W trakcie swojej kadencji rząd Borisowa chce nadać priorytet podniesieniu poziomu dochodów i wzmacnianiu rozwoju infrastruktury – a nie zwiększaniu transparentności życia publicznego.

Analityk: Raphaël Cecchi – r.cecchi@credendo.com