Meksyk na linii ognia

Amerykański protekcjonizm handlowy skupia się przede wszystkim na zmniejszeniu deficytu handlowego. To złe wieści m.in. dla Meksyku, którego ponad trzy czwarte eksportu kierowane jest głównie do Stanów Zjednoczonych. Umowa o wolnym handlu (NAFTA) jest renegocjowana, a Meksyk zgodzili się dobrowolnie nałożyć ograniczenia eksportowe na cukier.

A co z amerykańskimi umowami handlowymi z 10 innymi krajami Ameryki Łacińskiej?

Czy Chile, Kolumbia, Kostaryka, Salwador, Gwatemala, Honduras, Nikaragua, Panama, Republika Dominikańska i Peru powinny się martwić? Stany Zjednoczone rejestrują nadwyżkę handlową we wszystkich tych krajach (z wyjątkiem Kolumbii), dlatego jest mało prawdopodobne, aby polityka handlowa prezydenta Trumpa dotknęła te gospodarki.

Wenezuela napotyka inne trudności

Po Meksyku, Wenezuela jest kolejnym krajem Ameryki Łacińskiej z największą nadwyżką handlową z USA. Wynika to przede wszystkim z eksportu ropy naftowej. Motywacje protekcjonistyczne nie są jednak prawdziwym powodem, dla którego Trump podejmuje działania przeciwko Wenezueli. Sankcje USA dotyczą głównie konkretnych osób, kapitałów, papierów wartościowych i długów wynikających z wenezuelskiego kryzysu politycznego.

Problemy związane z konkretnymi produktami: miedzią i zbożami

Choć Ameryka Łacińska - z wyjątkiem Meksyku – znajduje się poza zasięgiem potencjalnych środków odwetowych ze strony USA, istnieją problematyczne kwestie dotyczące konkretnych produktów eksportowych.

• Ostatnio Departament Stanu Stanów Zjednoczonych zagroził rozpoczęciem śledztwa w sprawie przywozu miedzi. Może to mieć wpływ na gospodarkę Chile i Peru.
• Nadal aktualne pozostaje ryzyko, że holenderskie przedsiębiorstwa rolne w Stanach Zjednoczonych wprowadzą bariery w odniesieniu do niektórych produktów rolnych. Tego rodzaju działania mogłyby w szczególności okazać się trudne dla gospodarek Argentyny i Brazylii.

Warto podkreślić, że do tej pory nie podjęto jednak żadnych z tych działań. Co więcej.

Rykoszet ewentualnych restrykcji w stosunku do Chin

Ameryka Łacińska mogłaby być pośrednio dotknięta przez amerykański protekcjonizm handlowy wobec Chin, które są ważnym partnerem handlowym Ameryki Łacińskiej. Możliwe działania wobec Chin mogą mieć wpływ na latynoamerykańskich ropy, rud żelaza, miedzi i soi.

A co jeśli USA opodatkują przelewy pieniężne zagranicznej siły roboczej?

Choć większość z około 11 milionów nielegalnych pracowników w Stanach Zjednoczonych jest narodowości meksykańskiej, nałożenie dużego podatku na tę grupę nie miałaby znaczącego wpływu. Warto bowiem pamiętać, że tylko 6% wpływów na meksykańskich rachunkach bieżących pochodzi z przelewów.

Inne kraje Ameryki Łacińskiej byłyby o wiele mocniej dotknięte. Rachunki bieżące (CA) niektórych krajów w znacznej mierze bazują na przekazach pieniężnych, pochodzących od zagranicznych siły roboczej:

• Salwador: 40% wpływów z CA,
• Honduras: 35% wpływów z CA,
• Gwatemala: 35% wpływów z CA,
• wyspy Karaibów (np. Jamajka): 30% wpływów z CA,
• Republika Dominikańska: 25% wpływów z CA,
• Kuba: 25% wpływów z CA.