W ramach swojego regularnego przeglądu krótkoterminowej klasyfikacji ryzyka politycznego, Credendo podniosła oceny dla sześciu krajów (Gujana, Malezja, Mikronezja, Saint Lucia, Surinam i Wietnam) oraz obniżyła dla trzech (Etiopia, Malediwy i Paragwaj).

Ogólny trend zmian, obserwowany w odniesieniu do krótkoterminowych wskaźników ryzyka politycznego jest pozytywny – liczba podwyższonych ocen przekracza liczbę obniżonych ratingów. Wyniki te są powodowane poprawą zewnętrznych warunków płynnościowych, wzmacnianiem się aktywności gospodarczej oraz odbiciem cen surowców w ciągu ostatnich kilku miesięcy (zwłaszcza ropy naftowej). W najbliższych miesiącach ceny surowców prawdopodobnie pozostaną stosunkowo stabilne, powyżej ich średniego poziomu z 2016 roku. Zjawisko to powinno przyczynić się do wzmocnienia wskaźniki płynności krajów eksportujących surowce. Niemniej jednak, ryzyko coraz większej radykalizacji protekcjonistycznych polityk handlowych i napięć regionalnych są niczym miecz Damoklesa, groźnie wiszący nad przyszłymi wynikami gospodarczymi.

  • Etiopia: zmiana z 5 do 6

Płynność zewnętrzna Etiopii jest zagrożona z powodu rosnącego zadłużenia krótkoterminowego. Jest ono pochodną rozwoju infrastruktury i niedawnej suszy. Gwałtowne protesty antyrządowe unaoczniają także wzrost napięć etnicznych w kraju, choć na razie są skutecznie tłumione dzięki wprowadzeniu stanu wyjątkowego w październiku 2016 roku. Jako że protesty w znacznym stopniu zostały wymierzone w zagranicznych inwestorów, doprowadziły do spadku bezpośrednich inwestycji zagranicznych (BIZ). Jest to szczególnie niepokojące, ponieważ Etiopia zmaga się ze stosunkowo dużym deficytem na rachunku obrotów bieżących oraz problemem niskich rezerw walutowych.

  • Malezja: zmiana z 2 do 1

W 2015 roku krótkoterminowy rating Malezji był dwukrotnie obniżany za względu na załamania się cen ropy naftowej. W 2016 roku gospodarka tego kraju nauczyła się elastycznie reagować na szoki cenowe, głównie dzięki elastycznej polityce walutowej względem malezyjskiego ringgit. Działania te spowodowały stopniową poprawę i doprowadziły do pierwszego podwyższenia ocen kraju w sierpniu zeszłego roku. Zadłużenie krótkoterminowe w Malezji jest obecnie na niskim poziomie, a rezerwy walutowe powoli odbudowują się dzięki wzrostowi eksportu w kluczowych sektorach (zwłaszcza elektroniki, ropy i gazu oraz oleju palmowego) oraz dzięki bezpośrednim inwestycjom zagranicznym. Biorąc pod uwagę korzystne otoczenie wewnętrzne biznesu i silniejszą globalną koniunkturę, Credendo postanowiło podnieść ocenę do najwyższego poziomu 1/7.  

  • Paragwaj: zmiana z 2 do 3

Od 2013 roku Paragwaj cieszy się względną stabilnością polityczną, a jego rezerwy walutowe wzrosły w ciągu ostatnich lat, osiągając obecnie stosunkowo wysoki poziom. Niemniej jednak, "Chiny Ameryki Południowej" (jak samookreśla się ten kraj, w związku z niskimi kosztami produkcji), padł ofiarą gwałtownego wzrostu krótkoterminowego zadłużenia, sięgającego poziomu blisko połowy jego wpływów eksportowych. Fakt ten wpływa negatywnie na płynność kraju, tym bardziej, że saldo na rachunku obrotów bieżących może doświadczyć niewielkiego deficytu, będącego skutkiem importu infrastruktury, przy jednoczesnych, niskich cenach najważniejszych produktów eksportowych (na przykład soi i oleju). Biorąc pod uwagę powyższe przesłanki, Credendo obniża swoją krótkoterminową ocenę ryzyka politycznego Paragwaju do kategorii 3/7.

  • Surinam: zmiana z 6 do 5

Surinam powoli wychodzi z kryzysu gospodarczego, wywołanego przez niskie ceny ropy i złota, a także zamknięcie fabryki aluminium Suralco. Jako że ceny tych surowców odbijają, a w październiku 2016 roku uruchomiono nową kopalnię złota, rezerwy walutowe zaczęły rosnąć. W 2017 roku spodziewana jest nadwyżka na rachunku obrotów bieżących i dalsza poprawa płynności kraju, w związku z czym krótkoterminowa ocena ryzyka politycznego została zaktualizowana z kategorii 6/7 do 5/7. Warto jednak zaznaczyć, że stabilizacja gospodarki Surinamu nadal pozostaje wyzwaniem. Szacuje się, że w przyszłym roku utrzyma się wysoka inflacja, wzrost PKB pozostanie na minusie, a ryzyko zapaści kredytowej nie jest wykluczone.